| "Pogrzeb" cukrowni w Ostrowitem |
|
|
|
| 04.01.2008. | |
|
Cukrownia w Ostrowitem - jeden z największych zakładów w województwie kujawsko-pomorskim - zostanie zlikwidowana. Powód? Unijna dyrektywa. Dla załogi to jednak dramat - przed budynkami likwidowanego miejsca pracy postawili znicze i zawiesili wieniec. Tuż po ogłoszeniu zamknięcia zakładu przed bramą cukrowni rozpoczęła się pikieta pracownicza. Załoga rozstawiła znicze ustawione w napis "KONIEC". - To jest zakład ze 108-letnią tradycją, przetrwał dwie wojny światowe, a teraz w XXI wieku przyszło się załodze rozstać z tym zakładem - mówią rozżaleni pracownicy. "Zamknięcie zakładu jest związane z koniecznością ograniczenia produkcji o 13,5 proc., wynikającą z reformy rynku cukrowniczego w Unii Europejskiej. Na razie nie mogę poinformować o warunkach rozstania się z pracownikami, gdyż negocjacje w tej sprawie trwają" - powiedział członek zarządu BSO Polska Stanisław Dziedzic. Cukrownia w Ostrowitem była jednym z największych zakładów pracy w powiecie rypińskim i zatrudniała ponad 100 osób. Jej likwidacja wynika z reformy unijnego rynku cukru, która zakłada ograniczenia produkcji cukru do 2008-2010 r. o 6 mln ton, a także wprowadzenie referencyjnej ceny cukru i jej docelowe obniżanie oraz ograniczenie interwencji na tym rynku. "Trudno jest wyrazić naszą gorycz. Z cukrownią często związani jesteśmy od pokoleń, a najstarsi z nas przepracowali tu ponad 40 lat. W połowie zeszłego roku firma obchodziła 108. rocznicę istnienia" - powiedział szef zakładowej "Solidarności" Jan Cieszyński. Zapowiedział, że zostaną zablokowane bramy do cukrowi, aby nie można było wywieść z magazynów kilku tysięcy ton cukru oraz maszyn. "Nie przekonują nas argumenty zarządu spółki o konieczności ograniczenia produkcji. Nasza cukrownia mogłaby istnieć dalej i wypracowywać swój limit. Jednak zarząd, chcąc podnieść swoją rentowność przenosi limit do Glinojecka" - podkreślił Cieszyński. UE będzie wypłacać odszkodowania dla firm, które zaprzestaną bądź zredukują produkcję, przy czym część rekompensat ma trafić do plantatorów dotychczas zaopatrujących w surowiec zamykane zakłady. Jednocześnie w całej UE dopuszczono tzw. inicjatywę plantatorską, która umożliwia rolnikom dobrowolną rezygnację z uprawy buraków do wysokości 10 proc. limitu producenta w zamian za rekompensatę w wysokości 237,50 euro za każdą "oddaną" tonę cukru. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Kategoria | Ilość |
| Wszystkich: | (0) |
| Odp.:kurs na operatora wózków widłowych... orent 08-11-08 |
| Odp.:Proszę o Pomoc Szukam Dziadka kbiała 19-08-08 |
| Odp.:Publikacja owego Portalu snake 08-05-08 |
| Odp.:???? snake 07-05-08 |
| Odp.:kobiety rypińskie !!! siwa 05-05-08 |