Skip to content

Rypin - nowy portal informacyjny miasta

20 Listopada 2008, Czwartek    
Warning: wordwrap() [function.wordwrap]: Break string cannot be empty in /home/asoo/ftp/rypin.com/modules/mod_imieniny.php on line 418
Imieniny obchodzą:     Do końca roku zostało 42 dni.
Usługi Transportowe

MENU AKTUALNOŚCI

Bądź na bieżąco! Najświeższe informacje z miasta i okolic. i Ty możesz przyłączyć się do redagowania tego działu. Wystarczy, że wyślesz swój tekst na adres Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
Rypin.Com arrow Aktualności arrow Sport arrow Zaczęli się bić, arbiter zakończył spotkanie
Zaczęli się bić, arbiter zakończył spotkanie PDF Drukuj Email
16.02.2008.
W kolejnym spotkaniu kontrolnym, rozegranym w sobotę, Kujawiak zremisował we Włocławku z Lechem Rypin 2:2.
Mecz stał na dobrym poziomie. Pierwszy kwadrans należał do Kujawiaka, który narzucił rywalom swój styl gry i stworzył sobie wiele wybornych sytuacji do zdobycia bramki. Włocławianie atakowali głównie prawym skrzydłem, gdzie motorem napędowym akcji ofensywnych był Aleksandar Majić.

Dwa karne

Już w 3. min Serb został podcięty w polu karnym, a jedenastkę wykorzystał Łukasz Grube. Osiem minut później, po stracie piłki przez defensorów Kujawiaka, futbolówkę przejęli lechici i Mariusz Raczkowski zdobył wyrównującego gola. W kolejnych minutach po podaniach Mariusza Cichowlasa i Majicia dwie „setki” zmarnował Maciej Lewandowski, który przegrał pojedynki z bramkarzem.

Z biegiem czasu gra się wyrównała. W 52. min, po rajdzie prawą stroną Lewandowski wpadł w pole karne, gdzie był nieprzepisowo powstrzymywany przez zawodników gości i drugą jedenastkę w tym meczu znów wykorzystał Grube. Trzy minuty później, po szybkiej ataku rypinian, wyrównał Paweł Kukowski. W ostatniej odsłonie włocławianom brakowało sił i przeważali rypinianie. Jedynym zagrożeniem dla bramki gości był Piotr Charzewski, który przeprowadził kilka dynamicznych akcji. W końcówce meczu sędzia pozwalał zawodnikom na zbyt wiele i gra mocno się zaostrzyła. Na trzy minuty przed końcem, po ostrym faulu na Charzewskim, doszło do starcia pomiędzy piłkarzami obu drużyn. Szybko jednak rozdzielono zwaśnione strony, a sędzia przed czasem odgwizdał koniec spotkania

- Widać przemęczenie u zawodników po ciężkich treningach, ale mecz był dobry - mówi Andrzej Błaszkowski, trener Lecha Rypin.

Powrót do Włocławka?

- Drużyna pokazała charakter, walczyła do końca, szkoda też, że pokazała charakter w incydencie pozaboiskowym, ale taki jest sport - dodaje Ryszard Remień, trener Kujawiak. - Remis nikogo nie krzywdzi. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy sytuacji na początku spotkania, bo już w pierwszym kwadransie mogliśmy „dobić” rywala. Dodam, że jestem po rozmowie ze Jarosławem Białkiem. Chce się odbudować, ale będzie grał najwyżej do końca czerwca. Jestem z nim po rozmowie, jeżeli nie znajdzie klubu za granicą, to na 99 proc. trafi do Kujawiaka.



źródło:nowosci.com.pl, mro, Poniedziałek, 11 Lutego 2008
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Logowanie

Poczta rypin.com

Ukryj

Ogłoszenia

KategoriaIlość


Wszystkich:(0)